O nas

Samotnia pod Żelaznym Koniem to miejsce, w którym szybko można zapomnieć o codzienności. Miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a otoczenie natury, czyste powietrze i wszechobecna zieleń, pozwala nasycić się wewnętrznym spokojem i wolnością. Miejsce, które pobudza do refleksji, zadumy, spokoju, przywołuje wspomnienia z dzieciństwa…

Skąd taka nazwa? Samo słowo „Samotnia” oznacza miejsce odległe, opuszczone, wyizolowane od cywilizacji jaką znamy. Ukryte głęboko, gdzieś pośród gęstwiny lasów, łąk i pól czy grzęskich bagien. Miejsce odludne, zapomiane…, do którego prowadzi tylko jedna droga . Taka enklawa oddalona od drapieżnej codzienności , od problemów związanych z pracą,  rutyną zawodową, a nawet rodzinną. Tak, to prawda. To miejsce  jest właśnie takim opuszczonym i zapomnianym terenem, otoczonym zielenią, przesyconym zapachem ziół i kwiatów, kwitnących jabłoni i aromatycznych akacji, przesiąkniętym wonią traw i żywicy. W ciągu dnia przykryte błękitem nieba, wieczorem czerwienią zachodzącego Słońca, zaś nocą tysiącem gwiazd na niebie, wyznaczających szlak Drogi Mlecznej oraz konstelacji Oriona, Pegaza, Wielkiej Niedżwiedzicy. Przestrzeń, przyroda, śpiew ptaków, zapach pól i łąk, spokój, cisza i wewnętrzna wolność!!!Czy czegoś więcej nam potrzeba do odpoczynku, spokoju i wytchnienia…?

Żelazny Koń …? Koń, wiadomo, zwierzę. Dlaczego żelazny …? I tu zagadka! Po angielsku Ironhorse!? Tak, to nazwa motocykla … która zdecydowanie sugeruje, że jesteśmy miłośnikami nie tylko natury, ale także motoryzacji. Motoryzacji owszem, ale nie tej najnowszej, nasyconej elektroniką, światełkami i najprzeróżniejszymi przyciskami. Bliska nam jest przede wszystkim motoryzacja ta pierwotna, z ubiegłego wieku. Szczególnym sentymentem zaś darzymy dokonania przemysłu motoryzacyjnego z kontynentu amerykańskiego, ale także tego z przeciwległej strony półkuli czyli Europy i Azji. Szczególną uwagę poświęcamy przede wszystkim tym starym, historycznym maszynom, ale nie są nam obce także takie marki jak Harley Davidson, cała Japonia, maszyny ze Starego Kontynentu oraz wszystko co jeździ na dwóch kołach nie wyłączając rowerów. Jest to więc miejsce, które łączy naturę z techniką, stary świat z nowoczesnością, muzykę z poezją, ciszę z zadumą, prozę z wyobraźnią.